czwartek, 21 maja 2015

Lirene na Dzień Mamy:)

Ostatnio, z Okazji Dnia Mamy w ręce wpadły mi kremy Lirene 50+. Wiem, że jeszcze trochę czasu do Dnia Matki, ale postanowiłam zrobić mojej mamie wcześniejszy prezent. Kupiłam krem na dzień i na noc. Wybrałam je ze względu na regeneracje skóry zniszczonej od słońca, a także obietnicę rozjaśnienia przebarwień.











Opis kremów od producenta:

 

FOLACYNA +proTELOMER 50+
przeciwzmarszczkowy krem liftingujący

Nowatorska kompozycja kompleksów Folacyny i proTELOMER™ w trosce o młodszy wygląd skóry.

CZY TEN KOSMETYK JEST DLA CIEBIE?

FOLACYNA proTELOMER 50+ została stworzona z myślą o pielęgnacji skóry 50+.

Chciałabyś się cieszyć zdrowym i młodym wyglądem bez względu na wiek?

Specjalnie dla Ciebie opracowaliśmy absolutnie wyjątkowe połączenie kompleksów Folacyny i proTELOMER™, które powoduje widoczne wygładzenie zmarszczek i hamuje dalsze procesy starzenia. Jednocześnie, odpowiedni dobór dodatkowych składników aktywnych zapewni Twojej skórze kompleksową pielęgnację i promienny wygląd.


FOLACYNA +proTELOMER 50+
przeciwzmarszczkowy krem regenerujący na noc

Nowatorska kompozycja kompleksów Folacyny i proTELOMER™ w trosce o młodszy wygląd skóry.

CZY TEN KOSMETYK JEST DLA CIEBIE?

FOLACYNA proTELOMER 50+ została stworzona z myślą o pielęgnacji skóry 50+.
Chciałabyś codziennie po przebudzeniu olśniewać wypoczętym i młodszym wyglądem?
Specjalnie dla Ciebie opracowaliśmy absolutnie wyjątkowe połączenie kompleksów Folacyny i proTELOMER™, które powoduje widoczne wygładzenie zmarszczek i hamuje dalsze procesy starzenia. Jednocześnie, odpowiedni dobór dodatkowych składników aktywnych zapewni Twojej skórze kompleksową pielęgnację i promienny wygląd.

Moja mama ma skórę:

- suchą
- dojrzałą
- zniszczoną od słońca i zimna, przebarwienia
- wrażliwą, alergiczną


Moje obserwacje i odczucia mojej mamy:

- pięknie wygładza
- polepsza ogólny stan skóry
- nie uczula
- działanie zgodne z opisem na opakowaniu
- wyraźnie młodsza i bardziej jędrna skóra
- regeneracja
- poręczne opakowanie i przyjemny zapach

Podsumowując:

Kupienie kremu Lirene było świetnym wyborem. Działą zgodnie z opisem i moim zdaniem zdecydowanie lepiej niż inne kremy, innych marek. Mam tu na przykład maseczkę Perfecty ze złotem - która nie robi autentycznie niczego.. nawet porządnie nie nawilża i ma brokat. Lirene to marka, której można zaufać. Tworzą świetne i działające kremy i inne produkty, których sama także używam.

Serdecznie polecam kremy Lirene jako prezent dla najbliższych, nie będą zawiedzeni:)

www. lirene.pl

Ranking maseczek drogeryjnych

Maseczki od najlepszej do najgorszej marki produkującej maseczki (moim zdaniem):)

Mam cerę mieszaną, w niektórych miejscach b. suchą w innych lekko tłustą. Szukam maseczek dających głębokie, długotrwałe uczucie odżywienia, nawilżenia i efektu świeżej, rozpromienionej cery.

Na pierwszym miejscu Lirene:



1. Lirene

Dlaczego?

- nie zasycha na skórze, a pozostawia efekt jakbym nałożyła bardzo odżywczy, dogłębnie nawilżający krem.

- spełnia obietnice napisane na opakowaniu

- pięknie pachnie

- długie uczucie komfortu

- promienna cera

- długotrwały efekt

Dla mnie hitem jest maseczka nawilżająca, odżywcza świetnie poprawia koloryt cery.


2.Puraderm - płatki pod oczy

 

- dogłębnie nawilża, jednak po jej użyciu muszę nałożyć krem, gdyż nie pozostawia warstwy ochronnej

- usuwa opuchnięcia i uelastycznia cerę

- wydajne

- dobry skład

3. Maseczki Ziaja z glinkami



- niestety nie zauważyłam różnicy między maseczkami - stosowałam około czterech różnych rodzajów - efekt był taki sam

- znikome efekty - nie nawilża, nie oczyszcza, mało wydajne moim zdaniem

- łatwo nimi pobrudzić ubrania

- nie szkodzi, ale nie pomaga mojej cerze

- plusem jest cena

4. Perfecta



- niestety zasycha na skórze pozostawiając uczucie ściągnięcia - nawet te do suchej skóry. To jest taki efekt zaschniętego kremu, który płatami pozostaje na skórze i trzeba najlepiej twarz umyć po tych maseczkach, a po co ją robić skoro po niej skóra jest dziwna.. i nieładna i trzeba ją dodatkowo myć, potem nakładać serum, krem itd.

- brak zadowalających efektów - moim zdaniem nie robią tego co obiecuje producent.

- tylko cena i jej obietnice zachęcają..


Polecam maseczki Lirene i Puraderm - płatki pod oczy:)

wtorek, 28 kwietnia 2015

Lirene YOUNGY 20+ Energetyzująca pianka myjąca do twarzy i oczu










Od producenta:

Skuteczna pielęgnacja w rytmie brazylijskiej samby!
Buenos Dias!

CZY TEN KOSMETYK JEST DLA CIEBIE?

Energetyzująca pianka myjąca z serii Youngy 20+ jest odpowiednia dla wszystkich typów cery; szczególnie polecana dla osób młodych 20+.

Chcesz poczuć atmosferę gorącego karnawału w Rio? Szukasz kosmetyku, który zapewni Twojej skórze witalność i blask?
Energetyzująca pianka myjąca z serii Youngy 20+ to niezwykłe połączenie kompleksowej pielęgnacji twarzy z egzotyczną dawką energii oraz owocową ucztą dla zmysłów. Oparta na bazie podbudzającej guarany, która zawiera więcej kofeiny niż kawa! Pianka nie podrażnia wrażliwych okolic oczu, dzięki czemu jest bezpieczna również dla osób noszących szkła kontaktowe.

Moja opinia:

Pianka ma wiele plusów:

- wydajna

- dobrze i szybko zmywa makijaż, w tym oczu

- pachnie delikatnie i owocowo

- ma dosyc zbita konsystencję

- jest w przystępnej cenie

- nie wysusza, nie powoduje uczuleń i niemiłych niespodzianek

- opakowanie jest ładne, kolorowe i poprawiające nastrój:)


ZDECYDOWANIE POLECAM PRZETESTOWAĆ!

http://www.lirene.pl/kosmetyki/twarz/energetyzujaca-pianka-myjaca-do-twarzy-i-oczu 






wtorek, 24 marca 2015

Fructis - Goodbye Damage - Ulubione serum na końcówki





Zazwyczaj uciekam od drogeryjnych produktów, bo nie wierzę w ich działąnie i obietnice reklam, ale powyższe serum zostało mi polecone w Hebe..

Stwierdziłam  z niewiara, że wyrzucam to kilkanaście złoty w błoto, ale zaryzykuje:)

I przeżyłam szok życia.

Serum:

Pięknie pachnie



Nawilża włosy

Chroni

Nabłyszcza

Nie skleja

Nie obciąża

Jest tanie i wydajne

Jedynym minusem jest to, że włosy się do niego przyzwyczajają i trzeba je odkładać raz na jakiś czas.

Ideał!!! Użuywałam droższych serów do włosów, ale to jest najlepsze moim zdaniem, lepsze od tych za kilkadziesiąt złoty.

Serdecznie polecam!:)

środa, 26 listopada 2014

Lirene Dermoprogram, Silikonowa baza pod makijaż



 

 

Opis:

Silikonowa baza pod makijaż idealnie wygładza i przygotowuje skórę do nałożenia podkładu (fluidu, pudru i make-up’u). Dzięki zastosowaniu silikonów nowej generacji, doskonale wypełnia zmarszczki, tuszuje niedoskonałości i matuje.

Jak działa silikonowa baza pod makijaż:
- Przedłuża trwałość makijażu.
- Zapewnia równomierne nałożenie podkładu.
- Matuje cerę.
- Wygładza i sprawia, że skóra jest aksamitnie miękka w dotyku.
- Chroni skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.
- Nie obciąża skóry.
Dzięki bazie, makijaż jest zdecydowanie trwalszy, a skóra jest gładka i aksamitnie miękka. Nie zawiera zapachu, konserwantów, barwników i parabenów.

Skład: Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Dimethicone Crosspolymer (3.03.2012.)

Moja opinia:

Jestem zakochana w tej bazie.

Zacznę od początku z tym co mi się w niej podoba:

- bezpieczny skład - nie posiada parabenów i innych szkodliwych składników. Słyszałm, że silikony są używane nawet przy leczeniu trądziku i podobno taka kuracja silikonami leczy skórę. Myślę, że same silikony w bazach nie są złe, tylko składniki, które są zmieszane z tymi silikonami.

- po nałożeniu skóra jest aksamitna, przecudowna, idealna w dotyku, gładka

- konsystencja gładko żelowa, praktycznie przeźroczysta

- dobrze wykonuje się na niej makijaż

- nie wysusza, nie podrażnia. Będę ją stosować jako "ochronę" przed zimnem na ten czas - podobnie jak na włosy w zimę nakłada się silikony

- nie zauważyłam skutków ubocznych - suchości, zatkanych porów

- lekko ujednolica kolor skóry

- trzyma aksamitny mat bez poszarzenia skóry

- opakowanie jest wygodne, porządne, produkt łatwo wychodzi i się nie rozlewa.

- to jest pierwszy tego rodzaju plus w moich recenzjach, ale - czerwony kartonik, w którym jest opakowanie z bazą jest moim zdaniem cudem - projekt jest tak wyrafinowany - królewsko czerwony kolor jest piękny i jako osoba z pamięcią wizualną będę go sobie trzymać gdzieś w pobliżu, na wierzchu, bo projekt jest zachwycający, bo zwyczajnie cieszy oko. Błyszczy się i wyglada jak rubin. Chciałabym, aby samo opakowanie bazy było takie same. Dordzy Projektanci Lirene proszę bardzo stwórzcie takie opakowanie:)







- dobra cena

- dostępne w wielu sklepach - Hebe, Rossmann itp.

Myślałam, że już nigdy nie polubię baz pod podkład - ostatnie doświadczenie z bazą miałam około 4 lata temu, kiedy kupiłam w Sephorze bazę HD Make Up Forever za 180 zł i moja skóra w jeden dzień zmieniła się w suchą, z niedoskonałościami, szorstka - czego nigdy wcześniej nią miałam. Baza miała zielony kolor, który sprawiał, że każdy podkład, który nałożyłam stawał się bardzo żółty, takiego efektu na pewno nie chciałam..
Była rzadka i wcale nie wygładzała. Robiła dokładnie na odwrót tego co miała napisane na opakowaniu.

Szkoda, że wtedy nie wiedziałam, że mogłam ją oddać do sklepu i otrzymać zwrot pieniędzy. Mogłabym za to kupić 6 baz Lirene:)))

6+ dla tej bazy i mam nadzieję że zdobędzie jakąś nagrodę w stylu "Produkt Roku", "Laureat Roku", bo na to w 100% zasługuje.

Cieszę się, ze znowu przekonałam się do baz i zdecydowanie ze wszystkich na rynku polecam tą!:)

Lirene Dermoprogram, Aqua Cristal, Krem intensywnie nawilżający na dzień i noc






Opis:

Podstawą działania kremu jest nowatorskie połączenie Technologii ciekłych Kryształów oraz unikalnych właściwości błękitnych alg,zapewniające intensywne,dogłębne nawilżenie. Zawarte w formule dodatkowe składniki aktywne przeciwdziałają utracie wilgoci i wydłużają efekt działania:
- stabilizujący nawilżenie Kompleks HydroCorn,
- zapewniający długotrwałe nawilżenie wyciąg z trawy azjatyckiej.
Efekty stosowania kremu:
- intensywnie oraz dogłębnie nawilża przez 24h,
- poprawia komórkowa równowagę wodna,
- zapobiega procesowi utraty naturalnego zapasu wilgoci,
- przywraca skórze jędrność i elastyczność,
- wygładza i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy.
Odpowiedni do każdego typu cery,zwłaszcza odwodnionej i przesuszonej.

Moja opinia:

Podzielę te recenzje na 2 części, gdyż oprócz testów na sobie wykonałam test na mojej mamie z racji tego, że ma bardzo wysuszona, zniszczoną zimnem skórę oraz zmarszczki i bylam bardzo ciekawa jak taki krem na nią zadziała???. Efekt zobaczyłam po 5 minutach.

- moja mama odmłodniała w 5 min o 5 lat ! Nie żartuje!
- skóra stała się mięciutka i świeża jak skóra dziecka - ten efekt był spektakularny
- nawilżona i odmłodzona
- bardziej odmłodzona niż po maseczce liftingującej Perfecty ze złotem, której ostatnio używała

Ja sama dla siebie szukam czegoś co nawodni skórę, a efekt zmiękczenia skóry bardzo, a to bardzo mi się spodobał i jest to praktycznie jedyny krem, który autentycznie daje to zmiękczenie - dokładnie tego szukałam już jakiś czas - krem Aqua wybrałam ze względu na nawadnianie, a tu czekała mnie taka niespodzianka. Kto by nie chciał mieć znowu mięciutkiej skóry jak u dziecka:)

Rewelacja nawilżania i zmiękczania.

Dobry na zimę, ciężkie warunki takie również jak woda, które wysuszają skórę.

Fajne opakowanie, wygodne.

Skład zachwyca - Ciekłe Kryształy - bardzo podoba mi się pomysł z tym składnikiem i nie jest to jakieś kłamstwo, ale naprawdę działa wspaniale na skórę.

Ponad to muszę pochwalić kolor kremu. Aż musiałam zrobić zdjęcie, jest przecudowny, wygląda jak moska laguna.



Konsystencja kremowo, żelowa, nie za gęsta, nie za rzadka.

Na dzień i na noc.

Wydajny.

Krem nie wsiąka całkowicie, jeśli nałoży go się dużo - więc pod makijaż proponuję niewielka ilość,a  na noc można go nawet użyć podobnie jak maskę - jeśli skóra jest bardzo sucha.

Porównywalny z Moisture Surge Cinique. Tylko tamten jest różowy i nie bardzo nadaje się pod makijaż, ponieważ jest gęstszy. Nawilżenie podobne i Clinique nie zmiękcza skóry - typowo dogłębnie nawilżający. O niebo lepszy od Vichy Aqua Thermalia, który mnie podrażnił i wysuszył i sprawił,że miałam szorstką, szarą skórę.

Aqua CRISTAL Lirene to wspaniały polski produkt, który spełnia oczekiwania i wyróżnia się na tle innych drogeryjnych marek.


Kojąco-nawilżający krem z DUO-C na dzień i na noc SPF 6




Opis:

Nawilżenie i kojenie zarówno w dzień, jak i w nocy! Nowy krem z Duo C dla wrażliwej skóry.

Czy masz problemy z nadwrażliwością skóry?
Uniwersalny krem na dzień i na noc od Lirene charakteryzuje się cechami właściwymi dla całej linii Cera Wrażliwa. Został stworzony, aby zwalczać 7 przyczyn i objawów nadwrażliwości skóry, wykazując równocześnie doskonałe właściwości kojąco-łagodzące. Hialuronian tworzy na powierzchni skóry ochronny film, jednocześnie długotrwale zabezpieczając skórę przed utratą wody i przesuszeniem. Unikalne połączenie Sensiline® (wyciąg z lnu) oraz wosku z oliwek  działa kojąco i łagodząco. W skład kremu weszła także witamina C w dwóch postaciach: pierwsza wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, druga zaś, zamknięta w mikrokapsułkach, działa wielokierunkowo w głębszych warstwach skóry, przez co zwiększa syntezę kolagenu, opóźniając procesy starzenia się skóry. Krem z Duo C od Lirene dopasowany jest do Twoich potrzeb i tak jak Ty, działa równocześnie na wielu płaszczyznach!

Moja opinia:


Kremy łagodzące zawsze mam gdzieś w pobliżu, gdyż przy wrażliwej skórze wszystko jest możliwe. Zimno wysusza, spaliny zanieczyszczają skórę - zawsze coś.

Krem bardzo fajnie działa na noc, można spokojnie spać i obudzić się z nawilżoną, wypoczętą cerą bez podrażnień. Miałam dosyć podrażniony i zaczerwieniony nos (po zbyt mocnym peelingu) i nałożyłam na niego dosyć dużo tego kremu, właśnie na noc i świetnie poradził sobie z tym problemem. Rano nos był w lepszym stanie. Lepiej nawilżony , mniej suchy i podrażniony.

Świetny również pod makijaż jak inne kremy Lirene Dermoprogram, zawsze w sklepach np. Hebe widzę tyle rodzajów tych kremów Lirene, każdy coś dla siebie znajdzie;)

Posiada podwójną dawkę witaminy C co oczywiście dodatkowo jest dużym plusem.

Ma przyjemny, kwiatowo-świeży zapach co umila jego używanie i skóra ma poczucie odświeżenia.

Polecam, bardzo wydajny!:)